Apr-5-10
Eredivisie: Męczarnie Ajaksu i PSV
Dobiegła końca rywalizacja w 30. kolejce holenderskiej Eredivisie. Tym razem na boiskach nie ujrzeliśmy wielu bramek, a zwłaszcza mecze z udziałem potentatów nie zachwyciły publiczności.
Dobiegła końca rywalizacja w 30. kolejce holenderskiej Eredivisie. Tym razem na boiskach nie ujrzeliśmy wielu bramek, a zwłaszcza mecze z udziałem potentatów nie zachwyciły publiczności.
Podczas gdy Moskwa nadal ma w pamięci świeże wspomnienia po zamachach bombowych, miejscowa liga rozgrywa swoje mecze. Smutna atmosfera nie przeszkodziła jednak Lokomotiwowi i Dynamu w rozegraniu dobrego meczu. Ostatecznie po wielu emocjach lepszy okazał się „Parowoz”, wygrywając 3:2.
Do otwarcia letniego okienka transferowego pozostało jeszcze dużo czasu, a młodzianem z JJB Stadium interesują się już poważne kluby. James McCarthy, bo o nim mowa, studzi zapał potencjalnych nabywców mówiąc, że jest mu dobrze w Wigan.
W wielkanocną niedzielę Ligue 1 grała zgodnie z planem – w końcu Francja to jeden z najbardziej laickich krajów w Europie. Wśród trzech dzisiejszych spotkań najważniejszy był mecz, w którym Marsylia wygrała z Lens, przedłużając tym samym swoje szanse na mistrzowski tytuł.
St. Andrews po raz kolejny udowodniło, że jest nie do zdobycia, remis na tym stadionie wywalczył Liverpool. Na Craven Cottage Wigan zaledwie kilkadziesiąt minut cieszył się z prowadzenia, by w drugiej połowie stracić dwie bramki. Fulham – Wigan 2:1.